7 Lip 2015 Ferado

Usuwanie owłosienia to wyboista droga

Która z nas kobiet nie marzyła o tym, by na dobre pozbyć się zbędnego owłosienia? Nogi, pachy, okolice bikini wymagają stałej pielęgnacji, stosowania zabiegów kosmetycznych. Każde wyjście, zwłaszcza w okresie letnim okupowane jest stosownym i nierzadko czasochłonnym przygotowywaniem wspomnianych miejsc. Krótsze zabiegi, np. golenie maszynką, dają czasem mizerne efekty. Tak też jest i w moim przypadku. Golenie maszynką to był codzienny rytuał, a i tak włoski były zaraz widoczne. Im więcej tradycyjnego golenia tym włosków w moim odczuciu było więcej, stawały się grubsze, ciemniejsze i mocniejsze, bardziej sztywne. Po wielu dniach spędzonych na goleniu tradycyjnymi jednorazowymi maszynkami, po wydanym na to majątku, postanowiłam nieco zaoszczędzić i kupić golarkę elektryczną. Ta, choć goliła bardzo szybko i nie było mowy o jakimkolwiek zacięciu się, to jednak pozostawiała sporo do życzenia. Efekty golenia były niezbyt dobre, włoski nie były zgolone przy samej skórze, co jeszcze bardziej frustrowało. Poza tym maszynka co chwilę wymagała ładowania i to długotrwałego. Dlatego po namyśle kupiłam depilator. Jego efekty były super, jednak trzeba było umiejętnie z niego korzystać. Największą wadą był zaś odczuwany ból. Choć można się do niego przyzwyczaić, to jednak dla mnie dalej nie było to najlepsze rozwiązanie. Ponadto po użyciu depilatora zauważyłam, że coraz więcej odrastających włosków się wrasta. O ile na nogach było to mało widoczne to pod pachami i w okolicach bikini stanowiło to spory problem, nie dość, że bardzo nieestetyczny, to jeszcze czasem bolesny, ponieważ robiło się zapalenie mieszków.

Powiedziałam dość! W poszukiwaniu najlepszej metody pozbycia się niechcianego owłosienia udałam się do salonu kosmetycznego Oliwii Piasek na ul. żwirki i wigury w Radomiu. Dlaczego tam? Ano dlatego, że wcześniej już korzystałam z usług tego salonu i byłam zadowolona. Nie od razu jednak zdecydowałam się na jedną z oferowanych przez salon metody usuwania owłosienia. Najpierw musiałam się dokładnie z każdą z nich zapoznać, przenalizować za i przeciw (w tym również koszty).

Na pierwszy rzut poszła oczywiście depilacja woskiem. Tak, tą metodę również wypróbowałam w domu wykorzystując do tego gotowe plastry sprzedawane w drogeriach oraz zestawy pasków fizelinowych z woskiem i podgrzewaczami, które zakupiłam na Allegro. Jednak to też nie do końca mnie zadowalało. Wykonanie tego w salonie wyglądało praktycznie identycznie i również wiązało się z bólem, wrastającymi później włoskami. Koszt przystępny, długość efektu do przyjęcia, skutki czasem bolesne – zwłaszcza jeśli chodzi o depilację brazylijską. Z całą pewnością jednak osoby, które są zdecydowane na tą metodę usuwania owłosienia, powinny wybrać się do salonu, gdyż panie zdecydowanie i szybko wydepilują dane partie ciała. Mi samej w domu szło to dosyć mozolnie i często też włoski mi się urywały. Pani kosmetyczka zaś miała wprawę i powiedzmy, że „nie przejmowała się” bólem, tzn. rwała szybko po kolei tak, że nie szło zdążyć się przejąć bólem Co ciekawe, we wspomnianym salonie dostałam również super poradę, jak pozbyć się problemu wrastających włosków. I faktycznie to podziałało.

Powyższy zabieg trzeba było powtarzać, dlatego nadal szukałam metody, która jak najdłużej pozwoli mi cieszyć się gładką skórą. Po rozmowach z paniami kosmetyczkami zdecydowałam się na depilację laserową, biorąc pod uwagę skuteczność zabiegu przy uwzględnieniu oczywiście nie małych kosztów. Jak pomyślę jednak, ile dotychczas pieniędzy straciłam na wszelakie przyrządy i kosmetyki do golenia, to myślę, że koszt depilacji może być porównywalny. Początkowo bałam się, bo wiedziałam, że zabieg nie jest bezbolesny. Jednak atmosfera panująca w zakładzie Oliwii Piasek była tak fajna, iż ból był do zniesienia. Słyszałam od innych również, że dla nich zabieg w ogóle był bezbolesny, ale to zależy od wrażliwości na ból. Z resztą są partie ciała bardziej i mniej wrażliwe. Póki co po jednym zabiegu jestem zadowolona – zostało mi dokładnie wszystko wytłumaczone, czego się spodziewać przed, w trakcie i po zabiegu, dlatego niczym się nie martwiłam. Włoski wypadły, obrzęk, który się pojawił szybko znikł i na razie mogę cieszyć się wspaniałą skórą.

Według mnie warto się decydować na jakiekolwiek zabiegi tego typu właśnie w salonach kosmetycznych, gdyż personel tam pracuje na kosmetykach wysokiej jakości, które są o niebo lepsze od tych sprzedawanych w drogeriach. Ma to szczególne znaczenie dla tych osób, które mają wrażliwą, delikatną skórę. Ja sprawdziłam ponadto wspomniany salon (ten, w którym poddawałam się opisywanym zabiegom) pod kątem posiadanego sprzętu oraz kwalifikacji – bo bez tego ani rusz. Gdy wiedziałam, że wszystko jest ok, to dopiero wtedy zdecydowałam się na przeprowadzenie zabiegów. I wam też polecam takie rozwiązanie, najpierw sprawdźcie, popytajcie, przeprowadźcie rozmowę z pracownicami oraz klientkami, a dopiero potem umówcie się na zabieg. I ciało piękniejsze i umysł znacznie spokojniejszy 🙂